ow,document,'//static.hotjar.com/c/hotjar-','.js?sv=');

Australia z lotu ptaka na Kolosach

Nasza praca to nie tylko robienie zdjęć i filmowanie z drona. Chętnie prowadzimy warsztaty i opowiadamy o świecie. Na początku marca występowaliśmy na największym Festiwalu Podróżniczym w Polsce. Kolosowa publika to 4000 osób, które na żywo w Hali Gdynia Arena oglądają prezentacje podróżnicze z najróżniejszych części świata. My pokazywaliśmy naszą „Australię z lotu ptaka”.

Alicja Rapsiewicz i Andrzej Budnik na Kolosach w Gdyni. Foto: Ania Szymiec
Alicja Rapsiewicz i Andrzej Budnik na Kolosach w Gdyni. Foto: Ania Szymiec

Podczas naszej opowieści o podróży po Australii prezentowaliśmy nie tylko zdjęcia z drona, ale też ujęcia, które zmontowaliśmy w krótkie filmy. Chcieliśmy naszej publiczności pokazać ten niesamowity kontynent z lotu ptaka. Okazuje się, że kształty jezior z góry wyglądają czasem jak… No właśnie z czym kojarzy Wam się takie solne jezioro? Płuco? Nerka? A może jeszcze coś innego… Wystarczy uruchomić wyobraźnię.

Zdjęcia z drona w Australii Zdjęcia z drona Great Ocean Road, Australia Zdjęcia z drona, Hamelin Bay, Australia Zachodnia Zdjęcie z drona, Nullarbor, Australia,

W Australii spędziliśmy kilka miesięcy. Mamy na koncie prawie 10 tysięcy kilometrów przejechanych w poszukiwaniu najlepszych miejscówek do zdjęć lotniczych pokazujących ciekawe zakątki na tym suchym kontynencie. Jedno z miejsc, które zrobiło na nas największe wrażenie to Nullarbor i wiodąca przez niego droga, która nie ma zakrętu przez ponad 140 km. Oczywiście gdy usłyszeliśmy o tym miejscu musieliśmy tam pojechać i zrobić zdjęcia z drona, bo nie wierzyliśmy, że ta droga jest faktycznie tak prosta.

Opowieści o zwierzętach przyrodzie, ale też Aborygenach, czyli rdzennej ludności Australii moglibyśmy snuć godzinami i zdjęcia z drona są świetnym uzupełnieniem tych historii. Z całego wyjazdu powstał też krótki 3-minutowy film, który pokazuje najpiękniejsze odwiedzone przez nas miejsca. Obraz okraszony został współczesną muzyką, opartą o tradycyjne instrumenty i rytmy aborygeńskie. Efekt piorunujący!

Tym bardziej cieszyliśmy się, że mogliśmy to wszystko pokazać ponad czterem tysiącom widzów na Kolosach w Gdyni. Była niesamowita energia, wzruszenie podczas prezentacji, bo nasza ciężka praca w końcu mogła dotrzeć poprzez kilkunastometrowy ekran do dużej ilości osób oglądających pokaz na żywo. Więcej na temat tego projektu możesz przeczytać na naszym blogu podróżniczym.

Kolosy 2016 - plakat.
Kolosy 2016 – plakat.

O autorze: Andrzej Budnik

Podróżnik, bloger i geek technologiczny. Połączenie tych dziedzin sprawia, że w podróż przez australijski interior czy nowozelandzkie góry zabiera do plecaka drona, który pozwala mu przywieźć niepublikowane nigdzie wcześniej zdjęcia i oryginalne ujęcia wideo. Założyciel i obecnie współautor najstarszego, aktywnego bloga podróżniczego w Polsce – LosWiaheros.pl. Nominowany do Travelerów National Geographic i Kolosów. Zwycięzca konkursu Blog Roku w kategorii Podróże i Szeroki Świat w 2007 roku. Pilot drona i fotograf pokazujący swoje zdjęcia z lotu ptaka na festiwalach podróżniczych.

Przeczytaj podobny tekst

Budynek Porto B - jeden z dwóch biurowców - zdjęcie z drona

Zdjęcia z drona i ujęcia filmowe budynków biurowych Porto Office w Krakowie

Jesienią 2017 roku mieliśmy przyjemność przygotować reklamę filmową dla zespołu budynków biurowych Porto Office w …